Co oprócz paneli? Instalacje fotowoltaiczne

Co oprócz paneli? Instalacje fotowoltaiczne czyli sma sunny boy palić węglem i nie przejmować się ekologicznymi niuansami. Jednakowoż, w naszych czasach, to co kiedyś, dla naszych przodków było wspomnianymi „niuansami” teraz jest realnym zagrożeniem, z którym trze

Dodane: 10-12-2019 02:06
Co oprócz paneli? Instalacje fotowoltaiczne

Restrukturyzacja energetyki

sma sunny boy

Pompy ciepła, turbiny wiatrowe i szeroko pojęte panele słoneczne to energetyka naszych czasów. W przeszłości, nasi ojcowie bardziej skłaniali się ku temu, żeby palić węglem i nie przejmować się ekologicznymi niuansami. Jednakowoż, w naszych czasach, to co kiedyś, dla naszych przodków było wspomnianymi „niuansami” teraz jest realnym zagrożeniem, z którym trzeba walczyć. Stan atmosfery jest naprawdę zły i jedyną drogą do polepszenia obecnego stanu rzeczy jest globalna restrukturyzacja i reorientacja gospodarki energetycznej na świecie. Jeżeli tego nie zmienimy, może być jeszcze gorzej. Zmiana orientacji gospodarki energetycznej przyczyni się do tego, żeby większa uwaga została skupiona na odnawialnych źródłach energii, jako rzetelnych i niskoemisyjnych źródłach energii. Fotowoltaika, czy inaczej: solary zyskują coraz większą popularność z racji przystępności swojej ceny oraz wielofunkcyjnemu zastosowaniu. Oprócz tego, turbiny wiatrowe poziomej oraz pionowej osi są coraz częściej montowane na całym świecie, w zakresach mocy od jednego kW, do nawet 15 MW (najnowsze projekty). Należy mieć świadomość tego, że potężne pieniądze, nakład czasowy i umysłowy zostanie poświęcony w najbliższych czasach szeroko pojętej energetyce, metodach transportu i magazynowania energii, gdyż od tego zależy przyszłość naszej planety. Coraz więcej słyszy się o ideach rozwoju technologii skroplonego wodoru oraz gazu ziemnego w kontekście dywersyfikacji źródeł zasilania na świecie. Czy takie rozwiązania mają przyszłość? Wszystko przed nami.


Często jeśli otaczamy się zbyt dużą

sma sunny boy

Warto otaczać się ludźmi, którzy nas inspirują i dodają na co dzień siły do realizacji naszych planów i marzeń. Dzięki takiemu wsparciu o wiele łatwiej jest się zmotywować i dążyć do czegoś. Często jeśli otaczamy się zbyt dużą grupą znajomych, możemy pogubić się w tym, kto odpowiada za co i czym zajmuje się w swoim życiu zawodowym. Podobna sytuacja może mieć miejsce jeśli ktoś nowy dołączy do ekipy, która zna się od dłuższego czasu. Tak był w naszym wypadku gdy dołączył do nas kolega którego pracą były panele słoneczne i ich montaż.
Początkowo nie zwracaliśmy na ten fakt zbyt wiele uwagi. Maciek, bo tak nazywa się ten kolega, bywał u nas po prostu coraz częściej, chodził z nami na imprezy i tak stał się członkiem naszej paczki. Ostatnio jednak podczas wspólnego spotkania, które akurat odbywało się u mnie w domu, podczas dyskusji poruszono temat bliski Maćkowi, jakim jest fotowoltaika. Wtedy dopiero przypomniałem sobie czym zajmuje się nasz nowy przyjaciel. Można to było rozpoznać niemal natychmiastowo jeśli wziąć pod uwagę wiedzę z jaką on wypowiadał się w tej dziedzinie.
To ten właśnie moment i początkowe zdziwienie wywołane przez jego wiedzę uświadomiło mi, żeby zawsze pamiętać co jest konikiem i zawodem danej osoby. Nigdy nie wiadomo, przykładowo, kiedy będę sam chciał zamontować solary w swoim domu i teraz już wiem do kogo w takiej sytuacji się odezwę. Jestem przekonany, że i Wy wśród swoich znajomych macie osoby specjalizujące się w tym czy innym temacie. Warto korzystać z ich wiedzy.


Solary na ulotce

Przyznacie zapewne sami, że ilość otaczających nas reklam jest doprawdy ogromna. Trudno sobie wyobrazić jakikolwiek kontakt z elektroniką, który nie kończy się niechcianym zobaczeniem reklamy jakiegoś produktu. Trzeba przyznać, iż jest to dość frustrujące i każdy z nas chciałby w jakiś sposób tego uniknąć. Takie jest też moje podejście i nie rozumiem większości form reklamy. Ostatnio jednak moje własne poglądy zostały poddane próbie. Stało się to ze względu na ulotkę na której promowane były solary.
Muszę powiedzieć, iż od dłuższego czasu uważałem ulotki za przestarzałą i nieefektywną formę reklamy. Kojarzyła mi się z zaśmiecaniem środowiska i nachalnością osób, które je rozdają. Tak było do zeszłego czwartku, kiedy to czekając na autobus na przystanku zauważyłem na ziemi ulotkę. Tematyką, tak jak wspomniałem były panele słoneczne. Przez to, iż miałem trochę czasu i nudziłem się, miałem możliwość zapoznać się z treścią tego materiału i dość szybko zostałem przekonany do pozytywów jakie niesie ze sobą instalacja tego typu systemu we własnym domostwie.
Pewnie w innym otoczeniu i momencie ta ulotka wydawałaby mi się niepotrzebna ale w mojej sytuacji okazała się miłym sposobem na spędzenie czasu. Dodatkowo dowiedziałem się jak ciekawa i pełna zagadnień jest fotowoltaika. Z pewnością będę chciał dowiedzieć się więcej na ten temat. Sami więc widzicie, że czasem warto zmieniać swoje opinie i przekonania. Moje doświadczenie pokazało, że nawet coś co już dawno zostało skreślone, może doskonale spełnić swą funkcję.